Ania
W trakcie trwania kursu Bóg wskazał mi, że moim największym demonem są nadużycia w sferze seksualności, które wydarzyły się w moim dzieciństwie i które sprawiły, że wciąż uważałam moje życie za przekleństwo. Jednocześnie wskazał mi, że nie jestem z tego powodu potępiona i poczułam w czasie modlitwy o uwolnienie, że mówi prosto do mnie. Wiem teraz, że muszę włączyć do mojego życia modlitwę przebaczenia. Chyba to jedyna droga, by odnaleźć spokój serca. Postanowiłam modlić się, by mój tata mógł też zobaczyć Jezusa. Jestem szczęśliwa, że Jezus mnie tu przyprowadził i że odpowiedział na pytania, z którymi przyszłam.