Milena, 37 l.

Kurs Jan był dla mnie czasem Bożego błogosławieństwa. Jezus bardzo konkretnie rozkochał mnie w swoim krzyżu. Powiedział do mnie, że na Jego krzyżu mam wszystko, co mi jest potrzebne. To z kolei wywołało w moim sercu wielką gotowość go głoszenia Ewangelii i dzielenia się Nim oraz sobą. Pan Jezus objawił mi się w sposób niezwykły.