Paulina, 31 lat

Shape Image One
Shape Image One

Dzięki temu kursowi chyba tak w pełni zrozumiałam co to znaczy zgoda na siebie, na to co przeżywam, co myślę, bardzo często mam ostatnio tak że próbuje zanegować swoje myśli i uczucia, że nawet prosiłam Boga w modlitwie żeby te myśli i uczucia zabrał. A w tym kursie doświadczyłam tego żeby to właśnie w sobie zaakceptować, że taki mam teraz sezon, tak mnie Bóg prowadzi i żeby  się na to zgodzić. Bardzo przeżyłam te rekolekcje, zwłaszcza te trzy pierwsze, przeżyłam je w sposób bardzo emocjonalny, bo przeżywam właśnie kryzys samotności, straty, niespełnionego macierzyństwa i małżeństwa, jest to dla mnie trudny czas też takiej duchowej pustyni. I wierzę że Bóg na tych ruinach zbuduje mnie na nowo, że poprowadzi ścieżką właściwą, że wskaże drogę. Jestem pełna nadziei, że Bóg- chociaż teraz jeszcze tego nie dostrzegam- dokonuje mojego odbudowania.