Marcin, 41 lat
Pan Bóg pokazał mi, że idąc ścieżką mojego życia warto przyjmować z pokorą trudności, bo one są w jakimś celu. Dobrze się otworzyć na innych czy to na małżonka, czy na dzieci czy po prostu na innych ludzi, których poznajemy każdego dnia. Warto rozmawiać o problemach i wybaczać, wyciągać rękę na zgodę i do przodu