Drogie Panie! Zapraszamy do uczestniczenia w re-transmisji rekolekcji online KOBIETA UTKANA Z PIĘKNA. Bóg jest poza czasem i wierzymy głęboko, że będzie to czas przebudzenia potencjału, który jest w każdej z nas i wyposażenia w narzędzia i wskazówki, by wejść w nową jakość swojego życia! Dużo konferencji, inspirujących świadectw, dużo przykładów, dużo modlitwy uwiebienia z mocą oraz panel dyskusyjny z odpowiedziami na najczęstsze pytania w tematyce rekolekcji.
Każda z nas jest piękna, ale nie każda z nas to odkryła. Każda z nas jest wyjątkowa, ale nie każda w taki sposób żyje. Świat nieustannie wywiera na nas wpływ, pozostawia odcisk w naszych sercach. Dzięki rekolekcjom KOBIETA UTKANA Z PIĘKNA łatwiej będzie pamiętać o tym, że istnieje głębsze piękno, poniżej rys na powierzchni: dopiero kiedy zaakceptujemy i pokochamy nasze niedoskonałości, to piękno zalśni najpiękniejszym blaskiem.
W trakcie tych rekolekcji będziemy poruszać następujące tematy:
Marta Mendrek, Małgorzata Filar, Monika Gomułka – więcej informacji o porwadzących znajduje się w zakładce EKIPA.

Teolog, ewangelizatorka, członek Rady Krajowej SESA Polska, a od października 2021 roku Dyrektor Pallotyńskiej Szkoły Nowej Ewangelizacji. Szczególnie zaangażowana w formację kobiet.
Żona, mama trójki dzieci, podkreśla że bycie mamą to najpiękniejsza przygoda życia, poznawanie siebie, przeglądanie się w zwierciadle, którym są dzieci. Razem z mężem prowadzi kanał na YouTube oraz profil na Facebook-u i Instagramie pod nazwą „Początek Wieczności”. Są rodziną ewangelizującą. Poruszają tam tematy budowania relacji, małżeństwa, rodziny i wychowania dzieci razem z Bogiem. Konsultorzy Komisji Duszpasterstwa Konferencji Episkopatu Polski.
Żona, mama, bizeswoman, pasjonatka życia z Bogiem. Od lat formuje się we Wspólnocie Radości Paschalnej. Jej powiedzeniem życiowym jest „żyj pełnią życia”. Pragnie pomagać, zwłaszcza innym kobietom, odkrywać swoje talenty, życie pełne pasji, wizji i misji.
Joanna Bielińska, Paulina Multan, Marta Tugeman, Wiola Zietal, Aleksandra Bigos, Beata Banderowicz
Jestem pod dużym wrażeniem kobiet prowadzących rekolekcje. Zapragnęłam być taka jak one. Oczywiście rozumiem, że każdy musi poszukać swojej własnej drogi i sposobów komunikacji z Bogiem, ale ich przykład, wiarygodność ich świadectwa oraz pasja, z jaką opowiadają jak one odkrywają prowadzenie Boże jest porywające, ekscytujące i motywujące. Sama doświadczam prowadzenia Bożego, ale moje natchnienia często są poddawane w wątpliwość przez moich bliskich i znajomych. Rekolekcje ożywiły moją nadzieję, utwierdziły mnie w wyborach i dodały mi wiary oraz energii do działania.
Moje prawie 30-letnie małżeństwo skończyło się porażką i stwierdzeniem nieważności przez Sąd Kościelny. Wyszłam z tego małżeństwa mocno potłuczona wewnętrznie. Dodatkowe problemy z jednym z synów (mam ich 4) sprawiły, że straciłam energię do życia i mocno zwątpiłam w swoje piękno.
Już kilka miesięcy temu Pan dał mi obraz, w którym zobaczyłam siebie jako piękną Judytę, którą chce On posyłać do mężczyzn, aby ich nawracać. Szybko jednak o tym zapomniałam i skupiłam się na codziennych obowiązkach. Rekolekcje “Kobieta utkana z piękna” przypomniały mi ten obraz. Zaczęłam wprost pytać Pana co mam robić. Prosiłam o Jego Słowo z Pisma. Ale też często korzystam z prowadzenia Bożego przez pisma Alicji Lenczewskiej. Mam też bezpośrednie natchnienia. Jestem bardzo podekscytowana, chociaż i trochę przerażona planami Bożymi względem mnie. Podjęłam decyzję o zadbaniu o swoje ciało, o zrzuceniu nadwagi, o spacerach itp. Ale też Pan zaprasza mnie do pewnej wspólnoty i do rozpoczęcia studiów teologicznych. Rekolekcje uświadomiły mi jakie od zawsze miałam marzenia i pragnienia. Przez Gosię, Martę i Monikę Jezus pokazywał mi jakie złożył we mnie talenty. Nie zdawałam sobie wcześniej sprawy z niektórych. Już wiem, że mam talent uśmiechania się do ludzi, kochania ich, motywowania ich do wzrastania, jestem uważna na drugiego człowieka, potrafię wyczuć, gdy ktoś jest smutny… W sposób wyjątkowy kocham młodzież (uczę matematyki w technikum). Pan przypomniał mi, że uwielbiam uczyć, uwielbiam obserwować jak inni się rozwijają, kibicuję im i modlę się za każdego ucznia. Wzruszam się widząc, jaką satysfakcję odczuwają moi uczniowie, gdy osiągają jakiś sukces.
Pan włożył w moje serce pragnienie głoszenia Go innym, szczególnie dzieciom i młodzieży.
Nie mam pojęcia w jaki sposób Pan poukłada moje obowiązki, gdyż po ludzku musiałabym równolegle prowadzić przynajmniej dwa życia (obowiązki matki, praca zawodowa na 1,5 etatu, wspólnota, studia, prowadzenie domu i duży ogród…). Mimo to jestem nad wyraz spokojna. Cieszę się obecną chwilą i z ekscytacją czekam na kolejne dni.
Dziękuję. Módlcie się za mnie.
W ten weekend uczestniczyłam w Waszych wspaniałych rekolekcjach KOBIETA UTKANA Z PIĘKNA. To był dobry i pełen łaski czas. Wiem, że dzięki temu doświadczeniu rozpoczyna się piękny etap zmian, aby dalej iść wyprostowana za rękę z Bogiem, który utkał mnie z najcudowniejszych, najmocniejszych i najlepszych nici. Dziękuję raz jeszcze za świadectwa, dzielenie się Słowem Marcie, Małgosi, Monice i całej Ekipie wspomagającej.
W czasie rekolekcji Bóg pokazał mi prawdę o mnie, mój zgubny perfekcjonizm i natrętną gorliwość w wypełnianiu obowiązków codzienności- o czym mówiła Monia- a zaniedbywanie czasu na relacje w rodzinie. Przykład pierników zapamiętam do końca życia… taka właśnie byłam… uporządkowana do bólu, a trawnik koło domu zawsze kosiłam ja, bo ani mąż , ani syn nie zrobiłby tego lepiej… taka „ Zosia samosia”, a potem narzekałam, że wszystko muszę wykonać i nikt mi nie pomaga….( to tylko 1 z wielu przykładów z domowego życia). Bóg otworzył mi oczy na moją pychę i podjęłam decyzję, że to jest dla mnie 1 zadanie do wykonania…. zmienić tą sytuację i zmieniać siebie stając przed Nim i pytając zawsze jak Ty byś to zrobił Panie… dawać szansę innym i ufać, że Oni tez to potrafią zrobić nie gorzej niż ja, wyeliminować napięcie…
Pan pokazał mi także moją wartość jedyną i niepowtarzalną. Czułam w sercu Jego oblubieńczą obecność . To, że jestem córką Króla na samą myśl wywołuje dreszcz. Jaka ja jestem dla Niego ważna, utkana z nici jego obecności. Nigdy o tym w ten sposób nie myślałam. I czasem nawet myślałam, że już o mnie zapomniał…..I to, że Bóg wobec mnie ma marzenia- to było coś niezwykłego !
Poruszyło mnie także to, co Gosia mówiła o talentach. Na co dzień wcześniej nie zastanawiałam się nad tym ile i jakie dary Bóg mi ofiarował. Tymczasem okazuje się, że nie jestem wcale takie beztalencie 🙂
Rekolekcje utwierdziły mnie w przekonaniu, że Bóg jest moim Panem i chcę, żeby w moim życiu stał na pierwszym miejscu. Jest dla mnie najważniejszy i niepojęty, ale fascynujący swoją obecnością, miłością, całym sobą a to, że daje nam swoje Słowo jest dla mnie niesamowitym darem.