Kurs Paweł – Świadectwa


 kurs Paweł 1

Nie ma wakacji od ewangelizacji! Czas wakacyjny w sposób szczególny sprzyja formacji ewangelizatorów i formatorów ewangelizatorów. Wszystkich, którzy chcą zdobyć skuteczne narzędzie do ewangelizacji współczesnego człowieka oraz posługi duszpasterskiej zapraszamy na nasze wakacyjne kursy Paweł: 1-11 lipca w Czarnej oraz 19-29 sierpnia w Łomży

Chcesz głosić Jezusa, ale brakuje Tobie jako ewangelizatorowi mocnego kręgosłupa, wiedzy, jak to czynić i narzędzi do skutecznej ewangelizacji?! Przyjedź na ten kurs! Kurs „Paweł” to najważniejszy kurs w programie Szkół Nowej Ewangelizacji. Pozwala na uzyskanie narzędzia, metody i doświadczenia ewangelizacji. Celem kursu jest uformować ewangelizatorów dla nowej ewangelizacji, aby umieli przekazywać w sposób twórczy Kerygmat i w ten sposób dawali początek nowym szkołom ewangelizacji w swoich środowiskach.

Świadectwa z kursu Paweł 2015:

Kurs Paweł uporządkował treści, które warto zanieść każdej osobie, a także przygotował do tego, jak mogę przekazać je innym. Pokazał mi, jak ogromną potrzebą jest, aby nieść Jezusa dalej i starać się poprowadzić do konkretnych decyzji i trwania z Nim we wspólnocie. Dzięki temu kursowi naprawdę przyjęłam, że jestem grzesznikiem, którego umiłował Ojciec, a także że te grzechy są już oddane na krzyżu i każda decyzja serca, aby ogłosić Jezusa Panem w danej sytuacji, powoduje, że nie jestem w tym sama. Pierwsze, co chcę zrobić po tym kursie, to iść do moich znajomych i ogłosić im Dobrą Nowinę oraz jak najwięcej ludzi przyprowadzić do Jezusa.
Adrianna, 20 lat
———————————————————————————–
Kurs Paweł otworzył mi oczy na wizję Boga. Dokonał w moim życiu przemiany myślenia o Kościele w którym jestem, kapłaństwie w którym funkcjonuję oraz o sobie samym. Bóg pokazał mi w jaki sposób mam doświadczać Bożej miłości, zmienił moja mentalność. Mogłem dostrzec w sobie wiele rzeczy, które gdzieś zakopałem, ukryłem, nie akceptowałem. Na kursie odkryłem je i z wielką radością mogę powiedzieć, że zostałem wolny od nich. Teraz mogę śmiało powiedzieć, że aby ewangelizować i być ewangelizatorem, sam potrzebuję ciągłego ewangelizowania i uczenia się ewangelizacji od samego Mistrza-Jezusa. Chce przekazywać Dobra Nowinę o miłości Bożej i nie zamierzam zatrzymać jej dla siebie. Chwała Panu za ten czas!
Ks. Tomek, 28 lat
———————————————————————————–
Mówiąc w skrócie: kurs Paweł zmienił moje patrzenie na Kościół jako wspólnotę. Zobaczyłem i usłyszałem wiele rzeczy, które pozwolą mi w przyszłości na lepszą i skuteczniejszą pracę z innymi ludźmi w różnych wspólnotach, ale warsztat to nie wszystko. Doświadczyłem w czasie tego kursu Bożej miłości, która przezwycięża wszystko, cały mój grzech, która doprowadziła do tego, że zostałem zbawiony przez Jezusa Chrystusa, który umarł za mnie. Oddałem Mu moje życie, a On nadał mu sens. Doświadczyłem, że wiara czyni cuda i może przemieniać serca ludzi – moje serce zostało przemienione. Zostałem umocniony przez Ducha Świętego, aby z odwagą głosić Jezusa wszystkim ludziom. Zapragnąłem wspólnoty jeszcze bardziej.
Kl. Łukasz, 23 lata
———————————————————————————–
Kurs Paweł bardzo konkretnie przygotował mnie, dając narzędzia do ewangelizacji. Każdy dzień był wyjątkowy poprzez doświadczenie własnej słabości i tego, że to moc w słabości się doskonali. Nauczył mnie na pewno pokory i większej otwartości na współpracę. To chyba najpiękniejszy kurs, w którym uczestniczyłam mogąc doświadczyć zbawienia, a później dzielić się tym z innymi. Po powrocie do domu zamierzam wprowadzić cały kerygmat w organizowaną imprezę chrześcijańską, aby ludzie mogli doświadczyć tego, co ja doświadczyłam, a także nie zamierzam spać spokojnie wiedząc jak wiele osób nie słyszało o Chrystusie i będę robić wszystko, aby Dobra Nowina rozszerzała się na świat.
Edyta, 27 lat
———————————————————————————–
Na kursie bardzo mocno doświadczyłem własnej słabości i niemocy. Bóg upokorzył mnie – pysznego i samowystarczalnego, aby było miejsce dla Niego. Nigdy wcześniej nie miałem tak wielkiego poczucia własnej słabości i bezradności. Kurs pokazał mi jak bardzo słabo przykładałem się do ewangelizacji – dlaczego? Ponieważ sam nie byłem zewangelizowany. Od tego momentu chce głosić Dobrą Nowinę wszystkim. Na kursie doświadczyłem uwalniającej prawdy, która wyzwala. Dotyczy to przede wszystkim mnie, aby stawać w prawdzie samemu, jak również mówić prawdę innym. Niesamowitym doświadczeniem była współpraca we wspólnocie: czym jest, jak ważna jest otwartość i zaufanie.
Br. Paweł MIC
———————————————————————————–
Kurs złamał mnie w pół, pokazał jak bardzo jestem słaby, egoistyczny i sklerykalizowany. Doświadczyłem jednego z największych wyzwoleń w moim życiu, kiedy stanąłem przed całą wspólnotą jako duchowny i wyznałem przed nimi to jak bardzo przez cały kurs próbowałem ukryć pod sutanną moją słabość. Doświadczyłem też tego, że w pojedynkę nie jestem w stanie dźwignąć brzemienia, które związane jest z moim powołaniem, że potrzebuję innych, że sam nie dam rady i nie jestem w stanie nic zrobić. Doświadczyłem mocy wspólnoty wszystkich stanów w Kościele, z których żaden nie był lepszy, uprzywilejowany, ale każdy tak samo ważny.
Dk. Krzysztof, 25 lat
———————————————————————————–
Był to czas doświadczenia Kościoła u jego źródła z jakim powinienem wyjść do ludzi, czyli treścią jego posłania nie jestem ja jako JA, lecz Miłość Boga i Jego zbawcze orędzie, które mam zanieść na peryferie. Już nie siebie mam głosić, lecz Tego, który mnie posłał i posyła… Zamierzam to uczynić, gdy wrócę tam, gdzie bp mnie pośle, ucząc się oraz ucząc formować innych. Dziękuję Wam!
Ks. Rafał
———————————————————————————–
Kurs Paweł dał mi silną broń, dał mi kerygmat, który wzmocni moją ewangelizację, tam gdzie pośle mnie Pan Bóg. Przeżyłem tutaj wzrost duchowy, Pan umocnił i podbudował mnie do ewangelizacji – jestem na nią gotowy i chce ewangelizować! Chcę nieść Dobra Nowinę, bo nie mogę spać spokojnie z tą myślą, że ludzie jej nie znają. Jestem gotowy poświęcić się całkowicie! Jak wrócę chcę ewangelizować i formować następców. Moim pragnieniem jest, aby powstała wspólnota w mojej miejscowości. Chwała Panu!
Dominik, 30 lat